Wszystko naraz
No więc, że u nas wszy, święta, ospa, pełzanie -życie, kolego życie - poprzestanę na fotoreportażu (smutki i radości dni przechowuję w pamiętniczku;)
Tu z Andrzejem z próbujemy oglądać innego Andrzeja co się wychowywał na Grochowie (jakość słaba, ojciec dzieciom poszedł oglądać na żywo)
Wyznania i obietnice
Wyprawa za płot
A na Wielkanoc pewnie będzie śnieg
To jedna z jej wielu zalet. Spanie na balkonie
I w tej rozwałce pozostajemy do dziś dnia
Wyczyny - nogi do buzi, pełzanie do przodu
Padł zmożony wirusem. Jakim? Nie wiadomo bo nie ma krost. Za to siostra ma krosty ale nie ma gorączki. Kisimy się #chorobapolarnikow









też ganialiśmy wszy - od września juz4 razy - okazało się, że jest jakaś plaga w Warszawie...aaa... mam nadzieję, że mróz je już wybije!
OdpowiedzUsuń