Skończył dziś 18 miesięcy


Ale nie będzie wielkich sentymentów, bo nygus wieczorami szaleje, drze paszczę a dziś na koniec uciekł z pokoju, nie dał się dotknąć i w geście sprzeciwu prawie zasnął tak: 



By potem ostatnim zrywem wpełznąć...

Dzieci... naprawdę na własną odpowiedzialność...

Komentarze

  1. 'Ukradłam' Ci to ostatnie zdanie ;-)

    Dużo dobrego na te półtora w takim razie! Fajny jest!

    OdpowiedzUsuń
  2. hahahah dobre podsumowanie! a wiesz, że tak coraz zazdrośniej patrzymy z M. na Waszą drużynę :) nawet ze świadomością nygusowatości, a może przede wszystkim dlatego ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tylko potem bez żadnych zażaleń! "Redakcja bloga nie ponosi odpowiedzialności za wzrost dzietności u czytelników i wszelkie konsekwencje z tym związane";)

    OdpowiedzUsuń
  4. No, Ola, przebiłaś dziś Johna Godsona :) http://www.polskieradio.pl/9/947/Artykul/543646,Ruszyl-Plebiscyt-Srebrne-Usta-2011

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dzięki za komentarz! Miło wiedzieć, że czytasz:)

Popularne posty