O la la!
Cóż za zastój. Istniejemy. A jak tylko los nas przygnał z wakacji to puściliśmy się polkę galopkę - praca, przedszkole, mop, Lidl. Ale byliśmy na wakacjach i to nie tak, że już tego nie pamiętamy.
Byliśmy tam, gdzie rok temu. A co było fajniejsze? To, że była tam kibuna ( pomieszałam nie mogąc się zdecydować , czy mówię kibuc czy komuna - i tak zostało:)
Jeden minus - za krótko!
Byliśmy tam, gdzie rok temu. A co było fajniejsze? To, że była tam kibuna ( pomieszałam nie mogąc się zdecydować , czy mówię kibuc czy komuna - i tak zostało:)
Jeden minus - za krótko!

Komentarze
Prześlij komentarz
Dzięki za komentarz! Miło wiedzieć, że czytasz:)