Berlińczycy na Grochowie

Z przedszkola wracamy wesołą karawaną rowerową.





A to zdjęcie zrobił Pan Stopek (bałam się, że w wyniku zaniedbania przez niego obowiązków służbowych, jakiś malołat wybiegnie na pasy:)



Komentarze

  1. Super! Na Grochowie to widok dość egzotyczny. U nas (wprawdzie nie w Berlinie, ale po tej samej stronie Odry) widuję mamy w Waszym układzie - plus jeszcze jeden pasażer w foteliku ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda, że my do przedszkola mamy 100 metrów ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dzięki za komentarz! Miło wiedzieć, że czytasz:)

Popularne posty