I updejt
Ha! Zdjęcia z dzisiaj.
Animacje popołudniowe podzielone na dwa bloki.
Z inspiracji rodziców - spokojne, rodzinne gry (te zwierzaki trochę prowokują, aby urządzić z nich szachy w stylu Mikołajka - "bum, bum, patabum" - ale nie zwąchali jeszcze tego:)
Pewna ręka! (Miała początkowy opór przed rozgrywką "Bo może się zdarzyć, że dziś nie wygram...")
Animacje popołudniowe podzielone na dwa bloki.
Z inspiracji rodziców - spokojne, rodzinne gry (te zwierzaki trochę prowokują, aby urządzić z nich szachy w stylu Mikołajka - "bum, bum, patabum" - ale nie zwąchali jeszcze tego:)
Pewna ręka! (Miała początkowy opór przed rozgrywką "Bo może się zdarzyć, że dziś nie wygram...")
Z inspiracji dzieci - przebieranki.
Miało być za ducha. Wyszło za Jedi, moim zdaniem:)
A to za bałwana. Bardziej widzę tu stracha na wróble, ale wyjdzie, że się czepiam:)
Drugi bałwan
A tu, nagle, przebłysk przyszłości - jak będzie wyglądać, jak dorośnie...

Komentarze
Prześlij komentarz
Dzięki za komentarz! Miło wiedzieć, że czytasz:)