Byliśmy na wspaniałym balu

perfekcyjnym w każdym calu, oprócz... jednego uchybienia
- Ja chcę się kąpać z Hanią - jęczała całą drogę powrotną nasza córkę, która niejedną wannę już poza domem zaliczyła. Cóż, pozostaje mieć nadzieję, że jak się wyszumi za młodu, to w nastoletniości imprezy z kąpaniem już jej tak kręcić nie będą;)







na tym zdjęciu zwracam uwagę na Jędrusia - króla imprez


Komentarze

  1. niezły balet :)
    I tylko przy dmuchaniu świeczek Łucja za etażerką taka nieco zafrasowana... Czyżby zaczynały do niej docierać słuchy o istnieniu lat przestępnych? Może coś oblicza?

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dzięki za komentarz! Miło wiedzieć, że czytasz:)

Popularne posty