Otok

 czyli wyspa. Czyli wreszcie duże wakacje. . Same zdjęcia, trochę losowo a opis następnym razem.
- Jak się wyspa ta nazywa?
- To Bajlandia, przecież wiecie
- Czy naprawdę jest prawdziwa?
- Najprawdziwsza z wysp na świecie. 

(Piotruś Pan, czyli soundtrack wyjazdu)







Komentarze

  1. Oj, fajnie :-)
    Witajcie z powrotem! Powiało chłodem, co? ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ojojojoj! Niebiesko od nieba, żółtawo od piasku i domów, brązowo od kawy... Obrazki mi wystarczą na razie do sytości i błogości, ale od jutra liczę na więcej. Bo my mamy od miesiąca tajny Fundusz Chorwacki :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dzięki za komentarz! Miło wiedzieć, że czytasz:)

Popularne posty