Raport o Wielkiej Nocy

Gdzieś w okolicach Wielkiego Czwartku z przerażeniem uświadomiliśmy sobie, że w dziecięcym pokoju nadal króluje twórczość pod znakiem Bożego Narodzenia. (co poniekąd jest tradycja rodzinną, pamiętam doskonale jak w liceum w Wielkim Tygodniu nauczycielka geografii stanowczo nalegała na wyniesienie sztucznej choinki). Padł więc sygnał do produkcji wielkanocnego plakatu.
który jak dla mnie przypomina trochę Guernicę (tylko formatem i kompozycją oczywiście:)
Dzień później - przyszedł czas na akcję pisankową.

malowanie po jajkach jest tylko pretekstem do malowania po sobie
A to już fikuśny wytwór przedszkolny (wielkanocny a jednocześnie stanowiący podsumowanie projektu NASIONA, ot - kreatywność pań)


Po przygotowaniach plastyczych (dzieci) i planistycznych (rodzice) - nadszedł czas na Prawdziwe Świętowanie!

Tu - Księgi Pielgrzymstwa Polskiego


Tu już rodzinne planszówki






I urodził się nowy na kwadracie!


Komentarze

Popularne posty