Piechotą
Mam jedną ukochaną niemowlęcą aktywność, co to nie mogła się zrealiować 3 lata temu z Jędrkiem. Spacer. Ale taki na wyspasie - 2-3 godzinny. Ze opcją skrętu w nieznaną uliczkę. 5 lat temu z Łucją rozpracowałam tym sposobem Grochów. 3 lata temu z w opcji ze starszakiem nie było to możliwe. Dlatego teraz ochoczo korzystam z tego, że jeszcze jest z nami Pani Kasia i wczoraj z Saskiej Kępy wracałam na piechotę, pokazując Mańce miejsca sentymentalne i miejsca z potencjałem
O, tu rodzice mieli prawie 7 lat temu wesele:)
A także uważnie śledziłyśmy budowy nowych i rozbudowy starych kamienic



Komentarze
Prześlij komentarz
Dzięki za komentarz! Miło wiedzieć, że czytasz:)