Nie ma banalniejszego stwierdzenia nad to, że dzieci szybko rosną. I że choć często w chwilach kryzysu wizualizuję sobie ich wyprowadzkę z domu (wręczam siaty i mówię "tylko zwróćcie mi słoiki") to czasem czuję że za szybko, że nie zdążam, że się nie nacieszę.
Łucja w wieku Jędrka
Komentarze
Prześlij komentarz
Dzięki za komentarz! Miło wiedzieć, że czytasz:)