Małym dziewczynkom kucyki dają moc!

Dzieje się! Testy i przymiarki przedszkolne o trudnym do przewidzenia finale. Czy, gdzie, kiedy, na ile - przerabiamy cały zestaw pytań i wątpliwości, skrupulatnie tworzymy listy "za" i "przeciw".
A poza tym - z potrzeby czasu dla siebie - mój udział w mamowej grupie wsparcia. Mam już to doświadczenie z czasu po porodowego przy Łucji. Doświadczenie niezwykłe, bo jest to możliwość przyjrzenia się własnym emocjom i przeżycia historii innych kobiet. Każda historia jest inna, w niektórych momentach dramatyczna w kolejnych - komiczna. Mnie takie spotkania dają moc, tak jak Łucji dają moc kucki, nawet tak umowne jak te na zdjęciu:)
A poza tym - z potrzeby czasu dla siebie - mój udział w mamowej grupie wsparcia. Mam już to doświadczenie z czasu po porodowego przy Łucji. Doświadczenie niezwykłe, bo jest to możliwość przyjrzenia się własnym emocjom i przeżycia historii innych kobiet. Każda historia jest inna, w niektórych momentach dramatyczna w kolejnych - komiczna. Mnie takie spotkania dają moc, tak jak Łucji dają moc kucki, nawet tak umowne jak te na zdjęciu:)


W pierwszy dzień Weroniki w przedszkolu (wychodzonym, wystanym w kolejce) bliska płaczu żona do mnie rzekła: "A właściwie to dlaczego ona jest w przedszkolu, jak ja jestem w domu?" :) Róbcie listę, róbcie, coby się ścieżka rozumowania zachowała ;)
OdpowiedzUsuńOla, a gdzie chodzisz na "grupę wsparcia"? Ja też chętnie bym coś ze sobą zrobiła...
OdpowiedzUsuń