Rodzina
może mieć jak widać wiele twarzy i postaci. Łucja widzi ją wszędzie. Przeszła głównie na układ czwórkowy, choć zdarzają się rozszerzenia. To nie jest tak, ze zabawki i przedmioty dobieramy pod tym kątem. One niespodziewanie zacznają pasować do naszej sytuacji
Od lewej: tata, Jędrek, Łucja, mama
Od lewej: tata. Jędrek, mama, Łucja




W niedzielne słoneczne przedpołudnie Łucja na spacerze ze mną w Parku Morskie Oko. Siedzimy nad stawem i dokarmiamy kaczki. Łucja wskazuje najwiąkszą - to mama, następną - to tata, najładniej upierzoną - to łucja, najmniejszą - to Jędrek, taką średnią - to babcia Ola. Koniec wyliczanki więc pytam - a gdzie babcia Helena? ... No przecież tu siedzisz!
OdpowiedzUsuń